INFORMACJA NR 355 z dnia 26 czerwca 2018r.

https://fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/tramwaje-warszawskie-walcza-z-epidemia-zombie,847935.html - Minister Zalewska podsumowuje reformę edukacji. "Uśmiechać będę się dalej (http://www.tvn24.pl)
345

 

 

 

PODSUMOWANIE roku szkolnego 2017/2018 – okręg pomorski ZNP. Rok szkolny 2018/2019 przynosi kolejne niekorzystne zmiany w ruchu kadrowym pracowników oświaty szkół i placówek oświatowych województwa pomorskiego. 1145 nauczycieli dotykają kolejne zmiany wynikające z wprowadzenia kolejnego etapu reformy edukacji „dobrej zmiany”. 313. nauczycieli straci miejsca pracy: 90. nauczycieli z art. 20, art. 27 KN i art. 225; z 348. nauczycielami nie zostaną przedłużone umowy o pracę ; 26. nauczycieli skorzysta z praw emerytalnych; 153. nauczycieli przejdzie na świadczenia kompensacyjne ; 204. nauczycieli pracować będzie na ograniczonych etatach; 8. nauczycieli przejdzie w stan nieczynny …; 33 nauczycieli skorzysta z urlopów dla poratowania zdrowia . Wakaty dla poszukujących pracy nauczycieli o specjalnościach nauczania m.in.: j. kaszubski, j. angielski, j. polski, historia, j. niemiecki, religia, wspomagający, surdopedagogika, chemia, fizyka, matematyka, biologia, WOS, EDB, WDŻ, informatyka, edukacja wczesnoszkolna, przedmioty zawodowe, w.f., muzyka, technika oraz pedagodzy, psycholodzy, doradcy zawodowi, wychowawcy świetlic, internatu. / dane z 50% gmin województwa pomorskiego na dzień 31 maja 2018r. /. Czy spełniają się prognozy ZNP dot. ruchu kadrowego nauczycieli ? Jak pokazują przytoczone wyżej dane - TAK ! Sadzę, że nikt z Państwa nie będzie miał żadnych wątpliwości …. Z ROKU NA ROK : UBYWA MIEJSC PRACY DLA NAUCZYCIELI, Z ZAWODU ODCHODZĄ NAUCZYCIELE Z KWALIFIKACJAMI ORAZ CI Z KILKOMA SPECJALNOŚCIAMI; ABY UCIEC PRZED ZWOLNIENIEM Z PRACY ZNACZNA CZĘŚĆ SKORZYSTA ZE ŚWIADCZEŃ KOMPENSACYJNYCH, A W ICH MIEJSCE PRZYBĘDZIE NAUCZYCIELI BEZ KWALIFIKACJI i TYCH , KTÓRZY BĘDĄ JE UZUPEŁNIAĆ. …. O tych zjawiskach świadczą chociażby dane przekazane przez nadzór pedagogiczny / w województwie pomorskim na dzień 20 czerwca br. jest około 270 ofert pracy dla nauczycieli w tym 140 na pełne etaty / … tylko ilu z NICH pracować będzie w kilku szkołach , ilu z NICH będzie łączyło etaty w jednej lub kilku szkołach …. O TO JEST PYTANIE … ???/. TYLKO .... CHĘTNYCH BRAK ???!!! W przypadku braku chętnych do pracy …., oczywiście będą nadgodziny i jak zwykle „karcianki”, których rzekomo nie ma, bo być ich nie może / takie są przepisy prawa / - rzecz w tym, że tylko na papierze …. oraz zatrudniani będą emerytowani nauczyciele .
Ale do rzeczy . Do napisania dalszej części informacji zmobilizowały mnie wypowiedzi p. minister i kuratorów oświaty w mediach społecznościowych. We wrześniu 2019 r. do liceów i szkół branżowych ubiegać się będzie dwa razy więcej uczniów niż w roku poprzednim /wg MEN 731 tys. . Jak „zapewnia” minister A. Zalewska wszystko jest policzone i …. kumulacji nie będzie, bo „ jest niż demograficzny". Wraz z tym nadchodzącym „zjawiskiem” minister obiecuje samorządom więcej pieniędzy. Jakie są ku temu powody… Sięgam pamięcią, jak w swoich wypowiedziach minister edukacji zapewniała, że subwencja jest wystarczająca na wdrożenie zmian i dodatkowych środków finansowych nie będzie – „reforma jest bez kosztowa”. Nie bez powodu wszędzie gdzie jest to możliwe w wypowiedziach przytoczonych osób słyszymy słowa podziękowań skierowanych do samorządów, które wskazują na fakty finansowania wprowadzania reformy edukacji przez JST przy znikomym wsparciu z budżetu państwa / za pośrednictwem MEN/.


Wg. SIO rocznik 2019 r. będzie liczył 731 tys. tj. 2,04 razy więcej niż w 2018r. /359 tys. uczniów i uczennic z obecnych drugich klas gimnazjów; 372 tys. uczniów i uczennic klas siódmych szkoły podstawowej. Dokładnie 36 lat temu tak duża liczba uczniów ubiegała się o przyjęcie do szkół ponadpodstawowych.
Pani Minister jako przyczynę wskazuje niż demograficzny, jednak zapomina, że w 2019 r. do szkół pójdą – nie jeden – a trzy roczniki: 2003 – młodzież, która kończy naukę w gimnazjach, 2004 – uczniowie i uczennice siódmych klas szkoły podstawowej, którzy naukę zaczęli w siódmym roku życia, 2005 – uczniowie i uczennice siódmych klas, które w 2011 roku rozpoczęły naukę mając sześć lat.
Suma wciąż pozostaje bez zmian – 731 tys. uczniów. Problemu minister nie widzi, nawet w sytuacjach , gdy samorządy bija na alarm o koniecznym dodatkowym wsparciu finansowym.
Minister edukacji nadal mydli oczy również rodzicom, którzy domagają się więcej środków dla szkół, które są oblegane przez uczniów oraz ignoruje Rodziców, których nie satysfakcjonuje informacja, że minister w systemie widzi wystarczającą liczbę miejsc. Żądają aby dzieci zamiast iść do wymarzonej szkoły nie trafiały do innej, która borykała i boryka się z naborem.
A samorząd , no cóż „orze, jak może”. W poprzednim roku szkolnym tworzyli mniejszą liczbę oddziałów, po to by zostawić miejsca dla podwójnego rocznika. A co z młodzieżą, która pochodzi z małych aglomeracji wiejsko/miejskich , z których dojazd jest znacznie utrudniony /zbyt duża odległość miejsca zamieszkania do szkoły, słaba komunikacja, a dostęp do burs graniczy z cudem ?/. Jak nie gmina, to rodzic poniesie koszty dojazdu, wynajmie mieszkanie …, a w zamian Pani minister zafunduje jednorazową wyprawkę szkolną 300+ i darmowe podręczniki…
Pani minister chcąca ocalić „dobre imię” zreformowanego systemu i zwolnienia nauczycieli za zaistniały stan rzeczy upatruję winę w niżu demograficznym.
I tym razem minister mija się z prawdą, bo demografia nie wyjaśnia skokowego ruchu kadrowego.
W roku 2016/2017 uczniów wszystkich szkół było 4 mln 662 tys. Liczba uczniów w roku szkolnym 2017/2018 wynosi:
2 657 929 w szkołach podstawowych;
711 393 w gimnazjach (II, III klasy);
617 039 w liceach;
101 594 w zasadniczych szkołach zawodowych (II, III klasy);
54 231 w szkołach branżowych I stopnia;
503 154 w technikach.
W sumie daje to 4 645 341 uczniów, czyli o tylko o 16 659 (0,36 proc.) mniej niż w roku poprzednim /2016/. W porównaniu ze spadkami w poprzednich latach – niewiele.
Dla porównania, w roku szkolnym 2015/2016 uczniów było 5 198 122 (dane GUS). Oczywiście, wtedy obowiązkiem nauki szkolnej objęci byli sześciolatkowie, których było 318 225. Ale nawet bez nich w szkołach uczyło się 4 879 897 uczniów, czyli aż o 216 tys. więcej niż w roku szkolnym 2016/2017.
Spadek demograficzny rok wcześniej wyniósł aż 4,4 proc., 10 razy więcej niż obecnie. A mimo tak drastycznej różnicy, to rok właśnie reformy edukacji był obfitszy w liczbę zwolnień.
A Minister Zalewska uporczywie twierdzi , że dzięki reformie przybyło aż 12 tys. nauczycielskich etatów, tylko minister edukacji zapomina dodać , że ten wzrost dotyczył w dużej mierze przedszkoli .
Przypomnijmy, że z danych ZNP, zebranych przez związkowców we wrześniu 2017 roku w 70. proc. placówek edukacyjnych (na podstawie tzw. arkuszy organizacyjnych) wynikało, że w roku 2017/2018:
6 942 nauczycieli straciło pracę;
12 771 nauczycielom ograniczono etat;
5 286 uzupełnia etat (tzw. objazdowi);
2 334 przeszło na emeryturę;
a 600 przeszło w stan nieczynny (w związku np. z likwidacją placówki).
No , cóż minister wszem i wobec obwieszcza, że spełniły się optymistyczne prognozy resortu i reforma edukacji spowodowała wzrost zatrudnienia nauczycieli. Diabeł tkwi jednak w sposobie liczenia. O tym ,że część nowych etatów pochłonęli nauczyciele, którzy uzupełniali godziny do pełnego etatu (z danych ZNP wynikało, że jest to ok. 1200 nowych etatów) minister edukacji milczała, a o zwolnieniach z innych przyczyn mówiła niewiele / od czasu do czasu tu i ówdzie komentarze MEN kierowane były w stronę niżu demograficznego, zapominając o tym, że liczby nowych etatów i zatrudnionych nauczycieli to sumy z przedszkoli i szkół. Liczba dzieci w przedszkolach wzrosła aż o 60 tys. 692. Wzrosła też sama liczba przedszkoli – aż o 12 tys. 113. Oznacza to, że nowe etaty dotyczyły przede wszystkim przedszkoli. Poprawa zatrudnienia w przedszkolach to dobra informacja, ale zupełnie nie odpowiada na problem redukcji zatrudnienia w szkołach.
Ponadto , w roku szkolnym 2015/2016 spadek demograficzny wyniósł aż 4,4 proc., 10 razy więcej. Mimo tak drastycznej różnicy, to rok szkolny 2017/2018 jest obfitszy w liczbę zwolnień. Skoro zwolnień nie było, to dlaczego samorządy na odprawy dla nauczycieli przeznaczyły o ok. 7 mln zł więcej niż rok wcześniej. Minister poinformowała, że dotacja na odprawy wyniosła ok. 70 mln zł. W roku 2016/2017 było to 63 mln.
Minister również nie wspomniała o niepełnych etatach i nauczycielach objazdowych, ponieważ system SIO nie generuje danych np. w jakim wymiarze nauczyciele zatrudniani są w szkołach. Dlaczego minister , podpierająca się tylko i wyłącznie niedoskonałym systemem SIO unika odpowiedzi na pytania :
- ilu nauczycieli, w obawie przed skutkami reformy, korzysta z urlopów dla poratowania zdrowia;
nauczyciele jakich przedmiotów tracą na zmianach organizacyjnych;
- ilu nauczycieli uzupełnia etat w więcej niż jednej szkole;
- ilu nauczycielom ograniczono etat;
- jak odnosi się do skarg rodziców, którymi zasypywany jest Rzecznik Praw Dziecka;
dlaczego w dalszym ciągu nie chce ujawnić autorów podstaw programowych.

O nas

Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) – związek zawodowy pracowników oświaty i wychowania, szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce. Należy do Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Okręg Pomorski ZNP.  Elżbieta Markowska - prezes okręgu pomorskiego ZNP od 2002 - nadal

Ile osób jest Online

Odwiedza nas 10 gości.

Licznik odwiedzin

61347
Dzisiaj176
Wczoraj185
W tym tygodniu176
W tym miesiącu6123
©2019 ZNP Okręg Pomorski. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Search

facebook_page_plugin